Kolorowe skarpety to coś więcej niż tylko kawałek materiału, który chroni stopy przed kapciowym chłodem i zdradliwą zimną podłogą. To manifest, codzienna deklaracja: „Hej świecie, dziś mam ochotę błyszczeć – nawet jeśli tylko od kostek w dół!”. W końcu kto powiedział, że nogi nie mogą prowadzić życia towarzyskiego? Skarpetki w paski, grochy, kameleony, jednorożce, arbuzy, a nawet takie, które krzyczą „Nie budź mnie, piję kawę!” – one wszystkie tworzą niezwykłą garderobę humoru. Założysz je raz, a nagle zwykły poniedziałek staje się bardziej kolorowy niż kredki świecowe w rękach czterolatka. Moda szybko zrozumiała, że nie tylko T-shirty mogą opowiadać historie – skarpety też potrafią gadać. A czasem nawet krzyczeć.