Wracamy do tematu pożaru sadzy w przewodzie kominowym, do którego doszło w czwartek, 15 stycznia, przy ul. Bolesława Chrobrego w Jarocinie. Nowe okoliczności zdarzenia ujawnił w mediach społecznościowych Maciej Stolarski, czyli ojciec Benedykt, franciszkanin posługujący w Jarocinie, który zwrócił uwagę na postawę młodego mieszkańca miasta.
– Czy bohaterowie chodzą w pelerynach? Zdecydowanie nie – napisał duchowny, opisując przebieg wizyty duszpasterskiej.
Jak zrelacjonował franciszkanin, w czwartek, 15 stycznia, wraz z ministrantami wybrał się na odwiedziny duszpasterskie do mieszkańców ul. Bolesława Chrobrego w Jarocinie. Kolęda przebiegała spokojnie, aż nagle pod jeden z domów podjechały trzy wozy strażackie. Szybko okazało się, że interwencja była efektem czujności jednego z ministrantów, który zauważył palący się komin i natychmiast wezwał pomoc.
Bohaterem tej historii okazał się 15-letni Hubert – ministrant i jednocześnie członek Ochotniczej Straży Pożarnej. To on jako pierwszy dostrzegł zagrożenie i zareagował, zapobiegając możliwej tragedii.
– Dla mnie bohater. Jestem dumny – podkreślił ojciec Benedykt we wpisie.
Przypomnijmy, że do pożaru sadzy w przewodzie kominowym doszło w czwartek, około godziny 15:30. O zdarzeniu informowaliśmy kilka minut po przybyciu służb na miejsce.
[ZT]16957[/ZT]
Dzięki szybkiej reakcji młodego jarocinianina i sprawnej akcji strażaków sytuacja została szybko opanowana. Nikt nie odniósł obrażeń.
[ALERT]1768665442028[/ALERT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz