Zamknij

Odszedł Sławomir Frąckowiak. Współtworzył Wielkopolskie Rytmy Młodych i jarocińską kulturę (AKTUALIZACJA)

N.P 10:38, 14.03.2026 Aktualizacja: 11:41, 17.03.2026
Zapal znicz
Nie żyje Sławomir Frąckowiak. Wieloletni społecznik i pasjonat muzyki AKTUALIZACJA foto.: Lech Krychowski/Facebook

Zmarł Sławomir Frąckowiak – pasjonat muzyki, społecznik i osoba od lat zaangażowana w życie kulturalne Jarocina. Informację o jego śmierci przekazał w mediach społecznościowych Lech Krychowski.

 

O śmierci Sławomira Frąckowiaka wczoraj, 13 marca, po południu poinformował Lech Krychowski, kierownik Biura Organizacyjnego Wielkopolskich Rytmów Młodych w latach 1973-1977 oraz p.o. dyrektora JOK-u w latach 1975-1977.

– Dotarła do mnie smutna wiadomość z Jarocina. Po długiej chorobie dzisiaj w nocy zmarł mój przyjaciel Sławek Frąckowiak. Sławek był pasjonatem muzyki – napisał Lech Krychowski w mediach społecznościowych.

Krychowski wspomina, że Frąckowiak już pod koniec lat 60. angażował się w działalność muzyczną w Jarocinie. W latach 1968–1970 współpracował jako technik sceniczny z zespołami Kumotry i Co Kto Lubi, a także z artystami Estrady Ziemi Jarocińskiej.

Gdy w 1973 roku Lech Krychowski objął kierownictwo nad Wielkopolskie Rytmy Młodych, Frąckowiak znalazł się wśród pierwszych wolontariuszy pracujących w nowo powołanym Biurze Organizacyjnym festiwalu.

– Był człowiekiem od wszystkiego, na którym mogłem polegać w dzień i w nocy. Otaczając się m.in. takimi ludźmi, jak Sławek, mogłem rozwijać skrzydła Wielkopolskich Rytmów Młodych – wspomina Lech Krychowski.

Podkreśla, że dzięki pracy zaangażowanych osób festiwal rozwijał się i wzbogacał o nowe inicjatywy, takie jak Ogólnopolski Przegląd Prezenterów Dyskotek czy warsztaty muzyczne prowadzone przez gwiazdy polskiej sceny.

– Sławku, dziękuję Ci za te wszystkie wspaniałe lata. Dziękuję za wspólną pracę dla rozwoju jarocińskiej kultury. Spoczywaj w pokoju. Żonie i najbliższym składam wyrazy głębokiego współczucia – napisał Lech Krychowski w mediach społecznościowych.

 

 

Sławomira Frąckowiaka żegna również klub JKS Jarota Jarocin, z którym ten był związany przez wiele lat.

– Dziś dotarła do nas bardzo smutna wiadomość – zmarł Sławomir Frąckowiak, który od samego początku był z naszym klubem, dbając o nagłośnienie każdego domowego spotkania w Jarocinie. Jego pasja, oddanie i uśmiech zawsze pozostaną w naszej pamięci – poinformował klub w mediach społecznościowych.

O dacie i miejscu pogrzebu zmarłego klub poinformuje w osobnym komunikacie.

 

 

foto.: Lech Krychowski/Facebook

 

(AKTUALIZACJA, 17 marca, 11:38)

Znamy szczegóły uroczystości pogrzebowych Sławomira Frąckowiaka. 

 

::obituary{"type":"single","item":"1085"}

 

::obituary{"type":"encouragement"}

 

::addons{"type":"facebook-encouragement"}

(N.P)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ejarocin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%