Zamknij

Synoptycy IMGW-BIP: "Wróciła zima. I nie odpuści do połowy lutego"

18:52, 05.02.2021 | PAP
Skomentuj
REKLAMA

Najbliższe dni będą naprawdę mroźne. Temperatura już w piątek w ciągu dnia cały czas utrzymywała się poniżej zera. Ten dzień synoptycy określali jeszcze jako "przyjemny". Podkreślali przy tym, że noc z piątku na sobotę będzie bardzo chłodna, a mróz będzie się wzmagał.

 

- Noc z piątku na sobotę przyniesie temperaturę -20 st. C. Odnotują ją termometry w północno wschodniej części naszego kraju. W pozostałej części kraju również mroźnie. Na Warmii i Mazurach od -16 st. C do -13 st. C, w centrum około -10 st. C, w Warszawie -12 st. C, nad morzem -9 st. C, a w pasie od Świnoujścia po Wielkopolskę: pomiędzy -9 st. C a -5 st. C. Najcieplej będzie na południowym zachodzie. Tam temperatura od -3 st. C do -2 st. C - mówił Grzegorz Walijewski.

Zapowiedział, że w związku z tym synoptycy będą wydawali ostrzeżenia meteorologiczne przed silnym mrozem dla północnej części kraju, głównie dla województw: warmińsko-mazurskiego, podlaskiego i też dla północno wschodniej części woj. mazowieckiego oraz północnej części woj. lubelskiego. W sobotę pogoda utrzyma się na takim samym poziomie, jak w piątek.

- Będzie sporo słońca. Szczególnie we wschodniej i centralnej części kraju. W całym kraju będzie słonecznie. Jednak, dzięki temu, że chłodne arktyczne powietrze będzie już nad Polską, temperatury będą znacznie niższe. Wartości maksymalne odczują mieszkańcy w północnej części kraju. W Suwałkach, Mikołajkach i w Białymstoku będzie od -11 st. C do -10 st. C. I to w dzień - powiedział Grzegorz Walijewski.

Jak dodał, w woj. warmińsko-mazurskim będzie od -9 st. C do -7 st. C, a im bardziej na południowy zachód, tym bardziej temperatura będzie wzrastać. Przeważnie od -5 do -2 st. C.

- W sobotę najcieplej będzie na Dolnym Śląsku i na Opolszczyźnie, około 0 st. C. W górach natomiast będzie sypać śnieg - dodał.

W niedzielę natomiast "zacznie się dziać".

- Od południa zacznie podchodzić ciepły front. I już nie będzie tak słonecznie, jak w sobotę - wyjaśnił synoptyk. 

Zaznaczył, że wprawdzie jeszcze niedzielny poranek gdzieniegdzie będzie słoneczny, ale już im bliżej wieczora, tym więcej zacznie pojawiać się opadów śniegu, a wraz z tym spore zachmurzenie, zwłaszcza na południu, gdzie będzie mocno sypać.

- Idąc od Ziemi Lubuskiej, przez Mazowsze, po Lubelszczyznę, Kielecczyznę, Podkarpacie - tego śniegu będzie więcej. Co więcej, nie dość, że będzie padało, to jeszcze powoli zacznie się także wzmagać wiatr. Będą więc zawieje i zamiecie śnieżne a na drogach zacznie się robić niebezpiecznie - ostrzegł Grzegorz Walijewski.

- Niedziela i poniedziałek zapowiadają się bardzo niebezpiecznie. Naprawdę będzie wszystkiego po trochu: będzie wiało i padało śniegiem, a dodatkowo także będzie marznący deszcz, powodujący gołoledź. Choć tak naprawdę będzie prawdziwa zima z wszelkimi jej atrybutami: niską temperaturą, opadami śniegu, zawiejami i zamieciami - dodała z kolei Ewa Łapińska, również synoptyk IMGW-BIP..

Grzegorz Walijewski zaznaczył przy tym, że niedziela będzie też zdecydowanie zimniejsza.

- Temperatura od -12 st. C na Suwalszczyźnie, -10 st. C na Warmii i Mazurach i Kaszubach, -8 st. C w centrum kraju i -6 st. C na Dolnym Śląsku i w woj. lubuskim. Najcieplejsze będzie na południu kraju: -6 st. C, a nad samym morzem od -6 st. C do -5 st. C. Co ciekawe, napływ ciepłego powietrza odczują górale. W Zakopanem termometry pokażą lekko plusowe temperatury, ok +2 st. C. Niestety w związku z tym może tam być także bardzo ślisko, ponieważ pojawi się tam również zamarzająca mżawka - zastrzegł.

Synoptyk poinformował jednocześnie, że w kolejnych dniach temperatura będzie coraz chłodniejsza.

- Noc z niedzieli na poniedziałek będzie jeszcze mroźniejsza, niż poprzednia - powiedział.

Jak wskazał, termometry pokażą -20 st. C na północnym wschodzie, -15 st. C w Toruniu oraz -13 st. C na Kaszubach i Pomorzu Wschodnim.

- Na południu Polski od -10 do -7 st. C. Dodatkowo, będzie także coraz silniejszy wiatr, a wraz z nim pojawią się zawieje i zamiecie śnieżne - dodał.

Ponadto, jak zaznaczył, napada także około 10 cm śniegu.

- W górach nawet 15 cm. W poniedziałek na drogach będzie więc naprawdę bardzo ciężko - zastrzegł rzecznik IMGW-BIP.

Jak mówił, w ten weekend przekonamy się, że mróz wkroczył do naszego kraju na dobre.

- We wtorek, środę i czwartek w nocy wartości dwucyfrowe na minusie pokażą termometry w całym kraju. W całej Polsce będzie od -20 st. C do -10 st. C - wskazał.

Zastrzegł przy tym, że jedynie w niektórych miejscach nad morzem będzie nieco cieplej, ponieważ termometry wskażą -8 st. C. Jak zaznaczyła Ewa Łapińska, z długoterminowych prognoz IMGW-BIP wynika, że taka pogoda utrzyma się do połowy lutego.

- W zasadzie do połowy miesiąca, nie widać, by mrozy miały odpuścić. Zgodnie z naszą szczegółową prognozą, którą dysponujemy, do czwartku minusowe temperatury cały czas będą się utrzymywały i niezmiennie będziemy odnotowywali minusowe temperatury: w dzień od -10 st. C do -8 st. C, w nocy z kolei -15 st. C, -18 st. C do nawet -20 st. C - mówiła.

Ostrzegła jednocześnie, że niedzielny poranek będzie bardzo mroźny, jednak równie mroźna może być także środa.

- Na wschodzie kraju, od niedzieli do czwartku nie będzie cieplej niż -15 st. C w nocy i -13 st. C w ciągu dnia - dodała.

Analitycy IMGW-BIP prognozują, że pod koniec miesiąca czeka nas kolejna fala mrozów. Termometry wskażą nawet -28 st. C.

(PAP)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%