Na sygnale

Zamknij

Interwencja, która odwróciła role. To zgłaszający okazał się agresorem

N.P 15:27, 13.04.2026 Aktualizacja: 15:28, 13.04.2026
Skomentuj Domowa awantura ujawniła prawdę. Zgłosił atak matki, sam był sprawcą zdjęcie ilustracyjne/foto.: archiwum Komendy Powiatowej Policji w Jarocinie

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Jarocinie interweniowali w jednym z mieszkań na terenie gminy Jarocin po zgłoszeniu dotyczącym rzekomego ataku 70-letniej kobiety na jej syna. Jak się jednak okazało, rzeczywisty przebieg zdarzeń był zupełnie inny.

 

Do interwencji doszło w czwartek wieczorem, 9 kwietnia. Na miejsce skierowano patrol po zgłoszeniu, z którego wynikało, że seniorka miała zaatakować swojego 46-letniego syna. Funkcjonariusze zastali na miejscu obie osoby i przystąpili do wyjaśniania sytuacji. W toku rozmów szybko ustalono, że zgłoszenie było niezgodne z rzeczywistością.

– W trakcie prowadzonych czynności okazało się, że to mężczyzna wszczął awanturę, podczas której znieważał i obrażał swoją matkę. Ustalono również, że niejednokrotnie stosował wobec niej przemoc fizyczną, popychając ją i szarpiąc – informuje asp. sztab. Agnieszka Zaworska, oficer prasowy KPP w Jarocinie.

Jak ustalili policjanci, 70-latka wcześniej nie zgłaszała przemocy, mimo że dochodziło do niej już wcześniej. Z uwagi na agresywne zachowanie 46-latek został zatrzymany i trafił do pomieszczeń dla osób zatrzymanych w jarocińskiej komendzie.

Zebrany materiał dowodowy pozwolił funkcjonariuszom na wszczęcie procedury „Niebieskiej Karty”, a także zastosowanie wobec mężczyzny natychmiastowych środków ochrony wobec pokrzywdzonej.

– Wobec sprawcy przemocy wdrożono procedurę nakazu opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania oraz zakazu zbliżania się do niego i do pokrzywdzonej na odległość mniejszą niż 50 metrów, a także zakazu kontaktowania się z nią w jakiejkolwiek formie. Środki te obowiązują przez 14 dni – dodaje asp. sztab. Agnieszka Zaworska.

Policjanci będą teraz regularnie kontrolować, czy mężczyzna stosuje się do nałożonych ograniczeń. Za ich złamanie grożą surowe konsekwencje.

– Niestosowanie się do wydanego nakazu lub zakazu jest wykroczeniem, za które grozi kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. W takich przypadkach stosowany jest również tryb przyspieszony – podkreśla rzeczniczka jarocińskiej policji.

Niezależnie od zastosowanych środków zapobiegawczych, wobec 46-latka prowadzone jest postępowanie karne. Śledczy badają sprawę pod kątem psychicznego i fizycznego znęcania się nad matką.

 

::addons{"type":"alert"}

::addons{"type":"facebook-encouragement"}

 

(N.P)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ejarocin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%