Aż sześć interwencji odnotowali w niedzielę, 22 lutego, strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Jarocinie. Działania prowadzono zarówno na terenie Jarocina, jak i okolicznych miejscowości. Był to dzień intensywnej pracy obejmujący: pożary, wypadek drogowy, tragiczne otwarcie mieszkania oraz usuwanie skutków zalania.
Pierwsze zgłoszenie wpłynęło około godziny 10:30 z miejscowości Przybysław. Dotyczyło pożaru skrzynki elektrycznej przy budynku wielorodzinnym. Na miejsce zadysponowano zastępy OSP Komorze, OSP Żerków oraz JRG Jarocin.
- Po przybyciu na miejsce zdarzenia, w wyniku rozpoznania, Kierujący Działaniami Ratowniczymi ustalił, że mieszkańcy ugasili pożar skrzynki elektrycznej przy pomocy gaśnic proszkowych przed przybyciem straży pożarnej. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i przekazali je energetyce, która będzie prowadziła dalsze działania – mówi nam asp. Dawid Kuderczak, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Jarocinie.
Nikt nie ucierpiał, a działania trwały około godzinę.
Kolejna interwencja miała miejsce około 15:20 na obwodnicy Jarocina.
- Zgłoszenie dotyczyło wypadku samochodu osobowego na obwodnicy. Samochodem osobowym podróżowały dwie osoby. Jedna osoba wymagała pomocy medycznej – relacjonuje asp. Dawid Kuderczak
Na miejsce skierowano dwa zastępy JRG Jarocin oraz jeden zastęp OSP Jarocin, a także policję i Zespół Ratownictwa Medycznego.
- Przybyły na miejsce ZRM, po przebadaniu osoby poszkodowanej, podjął decyzję o braku konieczności dalszej hospitalizacji – dodaje asp. Dawid Kuderczak.
Akcja trwała blisko dwie godziny.
[FOTORELACJANOWA]2894[/FOTORELACJANOWA]
Najtragiczniejsze zdarzenie miało miejsce około godziny 19:00 w Golinie. Strażacy z OSP Golina i JRG Jarocin zostali wezwani do otwarcia mieszkania.
- W wyniku rozpoznania ustalono, że do budynku jednorodzinnego są zamknięte drzwi, a przez okno widać nieprzytomnego mężczyznę. Strażacy siłą weszli do budynku, niestety podjęli decyzję o odstąpieniu od czynności Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy, a przybyły na miejsce ZRM stwierdził zgon mężczyzny. Interweniowała tam również policja – informuje oficer dyżurny KP PSP w Jarocinie.
Działania trwały około 30 minut.
Tego samego wieczoru strażacy dwukrotnie wyjeżdżali do Witaszyczek. O 19:50 zastępy OSP Witaszyce i JRG Jarocin gasiły pożar samochodu osobowego, który objął komorę silnika. Niespełna pół godziny później, około 20:20, wpłynęło zgłoszenie o pożarze sadzy w przewodzie kominowym budynku jednorodzinnego. Z pomocą pojechały dwa zastępy JRG Jarocin oraz jeden z OSP Witaszyce. Mieszkańcy opuścili dom przed przybyciem służb. Strażacy, korzystając z drabiny mechanicznej, ugasili palące się sadze i usunęli ich pozostałości z wyczystki. W obu przypadkach nikt nie odniósł obrażeń.
Ostatnia wczorajsza interwencja strażaków rozpoczęła się około 23:30 w Noskowie. Dotyczyła zalanej posesji. Na miejsce zdarzenia zadysponowano jeden zastęp OSP Nosków.
- Strażacy, przy pomocy pompy do wody brudnej, usunęli wodę z zalanej posesji. Mieszkańcy budynku opuścili go przed przybyciem straży pożarnej, brak osób poszkodowanych – podaje asp. Dawid Kuderczak, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Jarocinie.
Działania strażaków trwały około 2,5 godziny.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ejarocin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz