Kolejnym gościem cyklu POGOduchy w Spichlerzu Polskiego Rocka był wybitny artysta – Jan Kanty Pawluśkiewicz, którego twórczość od lat inspiruje kolejne pokolenia. Spotkanie rozpoczęło się wernisażem jego niezwykłych prac wykonanych w technice żel-art – obrazy tworzone z tysięcy kropek żelowym długopisem zachwyciły publiczność precyzją i oryginalnym stylem. Następnie zaprezentowano film „Ściany w 3D na fasadzie Teatru Starego”, który wprowadził uczestników w wyjątkowy, artystyczny nastrój.
W trakcie spotkania Jan Kanty Pawluśkiewicz dzielił się anegdotami ze swojej bogatej kariery – od wspomnień związanych z zespołem Anawa i Andrzej Zaucha zaczynając – choć przyznał, że występu podczas Wioelkopolskich Rytmów Młodych 1973 roku w Jarocinie nie pamięta. Nie zabrakło też barwnej historii z pierwszych występu na organach kościelnych, gdzie – nie znając kościelnego repertuaru artysta podczas mszy grał „Gdy mi ciebie zabraknie”, a na zakończenie Ciao ciao, Bambina”. Artysta z łatwością nawiązał kontakt z publicznością, snując opowieści pełne humoru i muzyki. Nie zabrakło również występów na fortepianie, a wieczór zakończył się wspólnymi zdjęciami oraz autografami na książkach i płytach.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ejarocin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz