Zamknij

Gmina traci zamiast zarobić (WIDEO)

11:43, 03.02.2020 | N.P
REKLAMA
Skomentuj
foto.: Gmina Jarocin

- Ta informacja zaczyna bardzo szkodzić gminie Jarocin. Wprowadza w błąd nie tylko mieszkańców Jarocina, ale też organy ścigania – mówi Adam Pawlicki, burmistrz Jarocina, i wraca do przetargu na sprzedaż gruntów w Jarocinie, w obrębie Bogusław-Kopernika. Tego, który gmina unieważniła po interwencji CBA zawiadomionego przez tzw. „opozycyjnych” radnych miejskich. Okazuje się, że sprawa ma ciąg dalszy, a gmina traci setki tysięcy złotych.

 

Jak bumerang powraca sprawa 41,78 ha gruntów na os. Bogusław w Jarocinie, które chciała sprzedać gmina Jarocin. Zamiast na nich zarobić 3 mln 355 tys. zł – 8 zł za 1 m2 – traci. Już 290 tys. zł. Tyle trzeba było wydać z budżetu samorządu na postępowanie sądowe toczące się w tej sprawie.

- W pierwszej instancji gminę kosztowało to 115 tys. zł, a za odwołanie do drugiej instancji musieliśmy zapłacić 175 tys. zł – wylicza Adam Pawlicki.

Gminę do sądu podał oferent, który wygrał przetarg na sprzedaż gruntów w obrębie Bogusław-Kopernika. Ten sam, który burmistrz Jarocina unieważnił po interwencji funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Zawiadomionych przez radnych nieprzychylnych burmistrzowi. Na czerwcowej sesji rady miejskiej przyznał to sam Jerzy Walczak. Pod listem otwartym, który trafił do CBA, podpisali się: Dorota Czechak, Anna Regulska, Anna Iwicka, Tomasz Klauza, Zbigniew Surdukowski, Jerzy Walczak i Marcin Półrolniczak. Teraz okazuje się, że unieważnienie postępowania przetargowego było niepotrzebne.

- Zapadł wyrok, który nakazuje wydanie gruntów temu, który dał najwyższą cenę, gdyż nieprawidłowości, które były nie mają wpływu na całą procedurę przetargową, która miałaby rzetelnie wyłonić tego, który by te grunty zakupił – wskazuje Adam Pawlicki.

W sądzie nie pomogła informacja, że władze Jarocina zdecydowały o unieważnieniu przetargu po interwencji organów ścigania. Jak się okazuje, CBA w ogóle nie wzięło udziału w tej rozprawie. Chociaż mogło.

- Prokuratura otrzymała wszystkie dokumenty i prokurator mógł – w imieniu służb – uczestniczyć w tej rozprawie, ale nie skorzystał z tej możliwości – mówi burmistrz Jarocina.

Samorząd nie składa broni. Gmina szuka sprawiedliwości w sądzie apelacyjnym, a włodarz tego, kto „nakręcił” całą tę sprawę.

- Pozwoliłem sobie zadzwonić do wysokiego rangą funkcjonariusza służb i wspomnieć o tym temacie. Że to nie jest ok, bo to co się dzieje generuje dla gminy dodatkowe koszty, a ja nie uważam, że popełniłem błąd i ktoś musi to pokryć. Cała ta akcja wyniknęła z donosu radnych, którzy wysłali nieprawdziwe informacje – mówi Adam Pawlicki.

Autorzy listu zabierają głos.

- Wszystkie dane, które były zamieszczone w tym liście, a dotyczące tego terenu, jego uzbrojenia, położenia i przeznaczenia, pochodziły ze strony internetowej urzędu miejskiego. Jak pretensje to tylko do siebie – odpowiada burmistrzowi Jerzy Walczak.

Ich argumenty nie przekonują włodarza miasta.

- To, że burmistrz Stanisław Martuzalski w 2014 roku przed wyborami pokazał je (te grunty – przyp. red.) jako inwestycyjne to nie znaczy, że one były inwestycyjne – mówi.

Nie zamierza odpowiadać za błędy swojego poprzednika.

- Póki się kłócimy, działamy i nie ma to wpływu na straty gminy może to zostać w sferze sporu i dyskusji, ale jeżeli wasze fałszywe doniesienia i nieprawdziwe informacje kierowane do służb generują dla gminy dodatkowe koszty to ja tego nie odpuszczę – zapowiada Adam Pawlicki.

Swoje słowa burmistrz kieruje do tzw. „opozycyjnych” radnych rady miejskiej. Wszystko wskazuje na to, że to jeszcze nie koniec sprawy prawie 42 ha gruntów w obrębie Bogusław-Kopernika w Jarocinie.

Oświadczenie burmistrza Jarocina na temat sprzedaży gruntów dostępne poniżej.

[WIDEO]143[/WIDEO]

Cała sesję rady miejskiej, na której wróciła sprawa gruntów na os. Bogusław możecie zobaczyć tutaj.  

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (1)

AbcAbc

1 0

Pewnie że coś tu nie pasuje,miasto sprzeda za 8 zł za 1m2,nowy właściciel ziemię odrolni i sprzeda za 80zł za m2. 18:57, 03.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© ejarocin.pl | Prawa zastrzeżone